Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 marca 2017

Od Kane

Leżałam na suchym pisaku tuż obok plaży.
Czułam jak moje powieki stają się coraz cięższe i praktycznie same się zamykają.
W pewnym momencie do moich oczu doszedł obraz orek, które co kilka sekund wyskakiwały z wody. Zaniepokoiło mnie to... Zachowywały się tak tylko i wyłącznie wtedy, gdy czegoś się bały.
Słyszałam jak wołają o pomoc... Zobaczyłam szarą płetwę płynące za nimi... to nie była orka to... rekin! Bez chwili zastanowienia podbiegłam do brzegu i wskoczyłam prosto do wody, po drodze zmieniając swą postać. Nienawidziłam ich... Zamordowali ważną dla mnie osobę. Machałam płetwą, najmocniej jak tylko potrafiłam. Czułam wyraźne zmęczenie, lecz mimo wszystko nie dawałam za wygraną.
Za pomocą umiejętności porozumiewania się językiem ork, przekazałam im informację, że już się zbliżam. Gdy w końcu dogoniłam bezdusznego potwora, od razu wgryzłam się w jego tylną płetwę. Stworzenie, w sekundzie odwróciło się w moją stronę i również zaatakowało. Zagryzł swe ostre zęby na jednej z mych kończyn. Szarpnął nią, po czym odpłynął w stronę mych przyjaciół. Ja, bezczynnie opadłam na dno, czując okropny ból. Spojrzałam na ranę, wciąż wydobywały się z niej mililitry czerwono-bordowej cieczy...

***

Obudziłam się, czując charakterystyczne mrowienie na skórze. Leżałam na piasku... Powoli otworzyłam oczy. Dookoła zebrał się tłum ludzi. Bez dalszego zastanowienia skierowałam wzrok na płetwę. Wciąż delikatnie krwawiło. Nie dałam rady się podnieść, albo przemienić w człowieka. Na to ostatnie może zebrałabym siły, ale tłum niepotrzebnych gapiów doniosłoby na mnie gdzie trzeba...
- Wody! - wydukałam w naturalnym języku orek.
Nikt się nie ruszył... Musiałam czekać...

***Kilkanaście minut później***

Zapewne gdybym była w 100% orką, już dawno można by było oddać mnie na sushi. Co ciekawe, moja sucha skóra jeszcze wytrzymywała żar odbijający się od słońca. Mimo wszystko, odmawiała współpracy z resztą ciała. Bolało mnie, że Ci wszyscy ludzie nie potrafili chociażby oblać mnie wodą. Jakim debilem trzeba być, żeby o czymś takim nie pomyśleć...
W końcu, po tak długim czasie jaki minął od wynurzenia, dostrzegłam przed sobą charakterystyczny cień dźwigu... Zapakowali mnie do jakiejś furgonetki... Nic więcej nie pamiętam...

<Ktoś?>

wtorek, 28 lutego 2017

Kane "Blue" Thervaals

Znalezione obrazy dla zapytania girl anime

Płyń szybko,  bo Cię zabiją

Znalezione obrazy dla zapytania orca painting
Imię i nazwisko: Kane Thervaals
Pseudonim: Blue
Płeć Kobieta 
Wiek: 19 lat
Rasa: Orka
Orientacja: Woli mężczyzn
Zauroczenie: -
Klan: Guardians of the Galaxy
Stanowisko: Snajper
Żywioł: Woda, Lód
Moce: 
Potężny oddech
Szybkie pływanie,
 Echolokacja,
 Duży wyskok
Umiejętności: Perfekcyjnie opanowana umiejętność pływania. Dobrze słyszalne i 
wyraźne gwizdanie.
Charakter: Miła sympatyczna i leniwa dziewczyna, która kocha grać na PS4. Gdy przegrywa wpada w furię i staje się strasznie nieznośna, Troszczy się o swoich ponieważ nie chce stracić drugiej rodziny. Matka zmarła kilka lat temu przez atak rekinów, a ze swym biologicznym ojcem nigdy nie miała styczności. Gdy zasiada na plaży widzi grupę orek do których od razu się dołącza i chwile pływa. Jako orka poluje na foki i wieloryby z czasem też rekiny, aby opamiętać śmierć swojej matki. Nienawidzi tych stworzeń.
Cechy charakterystyczne: Jej błękitne oczy idelanie kontrastują z granatowymi włosami. Zazwyczaj chodzi w luźnych koszlukach, mając przy tym włosy zaczesane w kucyka.
Ciekawostki: 
-Kocha ryby (oprócz śledzi, czuje do nich swego rodzaju wstręt)
 Nienawidzi kawy
 Kocha spać, 
Lubi pływać,
 kocha sorbety <3
Uwielbia grać na PS4
 Głos: Link
Właściciel: Ponytfmmiss@gmail.com

Mia Land of Grafic