Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nimitsuu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nimitsuu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lutego 2017

Od Tsume CD. Vane

Pokiwałam głową.
- Owszem, widok całkiem zacny.
Ziewnęłam i się rozejrzałam. Wydawało się być dość spokojnie.
- Może ulotnijmy się zanim zjawi się policja?
- Mhm, dobry pomysł - Vane przeciągnęła się leniwie. - Podrzucić cię?
- Jakbyś mogła.
Po chwili byłam już pod swoim mieszkaniem. Pożegnałam się z Vane i weszłam do domu. Odpaliłam komputer i od razu moim oczom ukazał się nowy artykuł.
"Spłonęła lokalna drukarnia. Większość pracowników została zamordowana, policja poszukuje świadków.
- To na pewno Łapa - oznajmił nasz kontakt.
Policja robi wszystko żeby znaleźć winowajców."
- Pierdol się Josh.
Odsunęłam się od biurka. Przeczesałam ręką włosy. Trzeba go było nie wypuszczać. Albo go zabić. To był głupi dziecinny błąd, jak ja mogłam zrobić takie głupstwo? Do moich uszu dobiegł dźwięk piosenki I'm not dead będącej moim dzwonkiem telefonu. Przeniosłam na niego wzrok i sprawdziłam kto dzwoni. Vane. Może czegoś chce? Przesunęłam palcem po ekranie i przyłożyłam urządzenie do ucha.
- Czego.
Spodziewając się usłyszeć kobiecy głos znajomej, nieźle się zdziwiłam, kiedy usłyszałam kogoś zupełnie innego.

<Vane? c:>

sobota, 28 stycznia 2017

Od Tsume CD. Vane

- A kogo ja tu słyszę, czyżby stara dobra Vane zapomniała, że od prywatnych numerów się nie odbiera? - zadrwiłam kładąc nogi na biurku. Było całe zawalone stosami dokumentów i notatek. Na ścianie wisiała korkowa tablica z różnymi zdjęciami. Było tam między innymi zdjęcie wszystkich przywódców razem. Na chwilę zawiesiłam na nim wzrok, po czym skupiłam się na telefonie.
- Czego chcesz Tsume.
- Niczego, nie można zadzwonić do starej znajomej?
- Można. Ale wiesz jak jest - cicho się zaśmiała. Uśmiechnęłam się pod nosem.
- Dotarły do ciebie wiadomości?
- Ta. A co tobie do tego?
- Odśwież stronę.
Nastała chwila milczenia. Po chwili usłyszałam jak Vane odkłada telefon i otwiera klape od laptopa. Przeniosłam wzrok na monitor mojego komputera.
"Ujawniony został pseudonim przywódczyni drugiego z czterech klanów, które są odpowiedzialne za zniszczenia wywoływane w naszym mieście. "Łapa" jak podają nasze źródła, ponosi prawną odpowiedzialność za liczne zamachy przeprowadzone w ciągu ostatniego roku. Nasi najlepsi agenci wyciągnęli tą informację z jednego z jej podwładnych."
Usłyszałam przytłumiony śmiech mojej rozmówczyni. Podniosła telefon.
- Wpadłaś.
- Wpadłam - powtórzyłam potwierdzając jej słowa.
- Kto cię zdradził?
- Nikt ważny. Zemścił się za wykopanie go na zbity pysk.
- Żyje?
- Prawdopodobnie - pogładziłam się po brodzie. Zaczęłam bawić się kosmykiem włosów. - Media w tych czasach chcą tylko zapewnić ludzi o tym, że rząd jest niepokonany. Tak naprawdę pewnie go o to nie zapytali, sam przyszedł i im powiedział.
- Więc co masz zamiar z tym zrobić?
Zawiesiłam się na chwilę. Co zrobię? Nie wiem. Ale im mniej ludzi wie o naszych pseudonimach tym lepiej. Znajomość pseudonimów przywódców innych klanów również może nas zaprowadzić na skraj upadku.
- Spotkajmy się w parku przy fontannie za pół godziny - powiedziałam po chwili namysłu.
- Po co? - usłyszałam w odpowiedzi.
- Spalimy trochę gazet - rozłączyłam się. Siedziałam tak jeszcze przez chwilę uśmiechając się pod nosem. Wstałam i zarzuciłam na siebie skórzaną kurtkę.

<Vane?>

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Nimitsuu "Łapa" Brown


An enemy will stab you in the front, when a friend will stab you in the back.


Imię i nazwisko: Nimitsuu Brown, skrótowo Tsume
Pseudonim: Łapa
Płeć: *Patrzy pod koszulke* Kobieta
Wiek: 23 lata
Rasa: Lis stepowy
Orientacja: Bi, ale bardziej skłania się w stronę hetero
Zauroczenie: A nóż widelec ktoś się trafi, kto wie?
Klan: Desert Eagles
Stanowisko: Przywódca
Żywioł: Ogień i Energia
Moce:
- Może się zdematerializować (znika jakby była niewidzialna i może przenikać przez przedmioty i żywe istoty)
- Może coś zapalić "od tak"
- Tworzy kule energii
- Potrafi kontrolować ogień
Umiejętności: Całkiem dobrze śpiewa, jest dość zwinna ale niezbyt silna. Doskonały strateg.
Charakter:
Cóż. Jako przywódca, powinna być odpowiedzialna i poważna. No niestety, jest całkowicie odwrotnie. Obowiązki omija szerokim łukiem. Zna prawdopodobnie wszystkie suchary jakie istnieją. Cięta riposta? To mogłoby być jej drugie imię. Tsume zawsze stawia na humor, potrafi rozbawić niemal każdego. Jednak nie znosi nieposłuszeństwa, a zdrajców tym bardziej. Jest świetnym kłamcą, nigdy nie wygrasz z nią w karty. Kiedy idzie o życie jej przyjaciela, rzuci wszystko w cholerę tylko po to, żeby go uratować. Łatwo nawiązuje znajomości, jednak jest dość kłótliwa i nie lubi kiedy ktoś robi ją w konia po to żeby coś zyskać. Przez to wynikają rozmaite konflikty i spory. Na pierwszym miejscu stawia honor, nigdy nie weźmie udziału w nieuczciwej walce. Wszystkich ceni tak samo, nie ważne czy to szeregowiec czy generał. Czasami bywa trochę wredna i oschła, jednak to tylko dlatego, że chce utrzymać poziom szacunku, jaki inni do niej mają. Łatwo traci kontrolę nad emocjami, jest bardzo nerwowa. Lubi znęcać się nad wrogami, co poprawia jej stan i pozwala jej bardziej kontrolować emocje, jednak niektórzy uważają, że jest po prostu psychopatką zamkniętą pod maską niepozornej blondynki.
Cechy charakterystyczne:
Blizna na lewym policzku po nożu. Na rękach zawsze nosi dwie frotki. Jako lis nie ma dwóch pazurów w prawej łapie, skąd wziął się jej pseudonim.
Ciekawostki:
- Kocha czekoladę <3
- Lubi wieczorami pogrywać w pokera
- Szanuje zarówno swoich przyjaciół jak i wrogów
- Kocha śpiewać, jednak nie pokazuje tego publicznie
- Ciągle podnosi sobie poprzeczkę
- Kilka razy była u psychologa ze swoimi problemami, jednak nikt nie może jej pomóc z kontrolowaniem jej własnych emocji
Głos: klik
Właściciel: Olasta
Inne zdjęcia:
Anthro  Muzyczka :3
Mia Land of Grafic